Tu na razie jest ściernisko

Większość atrakcyjnych działek budowlanych ma już swoich właścicieli. Może więc zaryzykować kupno gruntu rolnego? Wprawdzie odrolnienie trwa zwykle miesiącami, ale jednak warto spróbować. Ziemia rolna jest bowiem nadal kilkakrotnie tańsza od budowlanej.
Odrolnienie polega na formalnym wyłączeniu gruntu z produkcji rolnej, czyli zmianie jego przeznaczenia w gminnych planach zagospodarowania przestrzennego z użytku rolnego na budowlany.

Działka w planach gminy

Kto chce zmienić przeznaczenie gruntu rolnego na działkę budowlaną, powinien zacząć od ustalenia jego statusu w planie zagospodarowania przestrzennego. W wydziale geodezji i gospodarki przestrzennej właściwego urzędu gminy trzeba zatem zapytać:

  • jakie jest - według dotychczasowych planów zagospodarowania przestrzennego - konkretne przeznaczenie działki - tzn. czy jest to grunt rolny bez zakazu zabudowy, czy też objęty takim zakazem;

  • czy gmina ma już uchwalony nowy plan zagospodarowania przestrzennego, czy też jest dopiero na etapie jego tworzenia.

    Rolna z zakazem zabudowy. Jeżeli w gminie, która ma już plan miejscowy, działka figuruje jako "rolna z zakazem zabudowy", to szanse na jej odrolnienie są, niestety, znikome. Wniosek o zmianę jej przeznaczenia na "rolną bez zakazu zabudowy" będzie można bowiem złożyć dopiero wtedy, gdy gmina będzie uchwalała nowy plan zagospodarowania przestrzennego lub wprowadzała zmiany do obowiązującego.

    Rolna bez zakazu zabudowy. Inaczej wygląda sytuacja, gdy jesteśmy posiadaczami ziemi rolnej bez zakazu zabudowy - i to bez względu na to, czy położona jest ona na terenie gminy, która ma plan miejscowy, czy też nie (patrz schemat obok).

    Należność i opłaty, czyli ile to kosztuje

    Właściciel gruntu wyłączonego z produkcji rolnej ma obowiązek uregulować należność za jego wyłączenie oraz uiszczać opłaty roczne. Należność to jednorazowa opłata, którą należy uiścić na rzecz starostwa w terminie sześćdziesięciu dni od dnia, w którym decyzja o wyłączeniu gruntu z produkcji rolnej stała się ostateczna (tj. nie przysługuje od niej żadne odwołanie). Kwota należności zależy od powierzchni działki, klasy i rodzaju gruntu oraz równowartości ceny jednej tony żyta. Wyliczoną na tej podstawie sumę pomniejsza się o wartość gruntu (ustaloną wg cen rynkowych).

    Uwaga! Jeśli kwota należności okaże się mniejsza od wartości gruntu, to nie trzeba jej wpłacać do starostwa.

    Wysokość opłaty rocznej zależy natomiast od klasy gruntu, wydajności z hektara, obowiązującej w danym roku ceny jednej tony żyta (jest ogłaszana przez prezesa GUS) oraz od powierzchni gruntu wyłączonego z produkcji rolnej. Opłatę tę należy uiszczać do 30 czerwca każdego roku, przez dziesięć kolejnych lat - zaczynając od pierwszego roku następującego po faktycznym rozpoczęciu nierolniczego korzystania z gruntu (tj. rozpoczęciu budowy domu).

    Uwaga! Jeśli właściciel wyłączonego gruntu zdecyduje się na jego sprzedaż, opłaty przechodzą na kupującego (sprzedający powinien go o tym wcześniej uprzedzić).

    Na koniec dobra wiadomość: obowiązek uiszczenia należności i opłat rocznych za grunty wyłączone z produkcji rolnej nie dotyczy tych inwestorów, którzy taki grunt spożytkują na potrzeby budownictwa mieszkaniowego, a więc jeśli przeznaczą:

  • do 0,05 ha - na budynek jednorodzinny lub

  • do 0,02 ha - na lokal mieszkalny w budynku wielorodzinnym.

    Podstawa prawna: Ustawa O ochronie gruntów rolnych i leśnych z 3 lutego 1995 r. (DzU nr 121 poz. 1266 z 2004 r.). Ustawa O planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym z 27 marca 2003 r. (DzU nr 80 poz. 717 z 2003 r.). Ustawa Prawo budowlane z 7 lipca 1994 r. (tj. DzU z 2003 r. nr 207, poz. 2016 z późn. zm.).

    Zobacz projekty domów

  • Więcej o: