Wiosenna aranżacja balkonu

Wiosna ma to do siebie, że lubi dać po kopniaku. To pierwszymi w tym roku promieniami słońca, które naprawdę grzeją, to burzą z zapachem zwiastującym cieplejsze temperatury, to kwitnącymi drzewami. Można by zaryzykować stwierdzenie, że wiosną szkolenia na temat ?co zrobić, żeby chciało się chcieć? tracą na popularności. W zamian za to z pewnością zyskują wszelkiego rodzaju inicjatywy związane ze zmianami.
Zmieniamy zawartość szaf (oby na mniejszy rozmiar), albo w razie zagrożenia sytuacją odwrotną, zmieniamy diety. I tak dalej, i tak dalej i może nawet uda się uprosić męża, żeby zmienił kafelki w kuchni przy okazji wspólnego przemalowania ścian.

Ilu różnych ludzi, tyle różnych potrzeb, wiadomo. Jednakże jest takie jedno magiczne miejsce, które po szczęśliwym zamknięciu sezonu zimowego, zmieniamy, albo przynajmniej aranżujemy na sezon letni co roku, chyba wszyscy.

Balkon - wizytówka, której nie ukryjemy przed sąsiadami, prywatna jaskinia relaksu w wielkim mieście, wymarzony plener na niedzielne śniadania, kiedy nie mamy czasu, żeby wyjechać. Wszystko to ma absolutne prawo bytu co najmniej od kwietnia do września, ale pod jednym warunkiem; musimy na balkonie czuć się komfortowo. Jak to zrobić?

Przede wszystkim estetyka. Jeżeli nie zaczniemy od porządków, szybko może okazać się, że kupujemy i kupujemy, zamiast przygotować grunt. Warto najpierw wyrzucić to, co nie będzie nam już potrzebne i najzwyczajniej wyczyścić całą powierzchnię. To najprostszy sposób, żeby zobaczyć ile miejsca mamy do zagospodarowania, określić, co będzie nam potrzebne, żeby móc na balkonie odpoczywać, pracować, przechowywać - to zależy od preferencji. I jeszcze - w jakiej kolorystyce go utrzymamy.

Rozwiązań możemy szukać w wyobraźni, albo w internecie, przynajmniej na początku. W wirtualnym świecie pomysłów jest co nie miara, z tendencją wzrostową od marca. Osoby, które nie chcą przeznaczać na balkon zbyt dużych pieniędzy, zachęcam do zaglądania na przeróżne strony www, gdzie znaleźć możemy także używane przedmioty wszelkiego rodzaju, często w stanie idealnym i niemal zawsze w dużo bardziej atrakcyjnej cenie niż w sklepach. Jeżeli natomiast wolimy dotknąć i mieć namacalne dowody, markety meblowe lub te z działem "Ogród" stanowią solidną bazę wsparcia w aranżacji tarasu.

W zależności od powierzchni, jaką dysponujemy i budżetu, jaki na balkon chcemy przeznaczyć, powinniśmy zaplanować, co musi się na nim znaleźć.

Podłoga; kafle, sztuczna trawa czy może wykładzina? Trzeba się dobrze zastanowić, choć zdaje się, że w tym wypadku najlepszym rozwiązaniem jest propozycja pierwsza. Sztuczna trawa szybko przestanie być estetyczna, a w kwestii wykładziny - po deszczu może się okazać, że czeka nas "taniec na lodzie".

Niewątpliwie ważnym elementem aranżacji jest miejsce siedzące wraz z miejscem na kawę. Tutaj pole do popisu jest szerokie - rattan z kanapą albo z leżakami, z fotelami albo z pufami, z zadaszeniem lub bez, a może stolik i krzesła plastikowe? Kolor ma znaczenie - pamiętajmy o tym. Od kilku sezonów niepodzielnie prym wiodą komplety rattanowe i przyznać trzeba, że prezentują się wyjątkowo atrakcyjnie, jednak użytkownikom mniej wymagającym obiecuję, że znajdą komplety "krzesła + stolik", które wyglądają bardzo solidnie, a ich cena będzie o wiele niższa.

To by było na tyle z obowiązkowych planów wielkogabarytowych. Cała reszta to dodatki. Najważniejszym dodatkiem są kwiaty, a już na pewno najważniejszym w sezonie 2014. Wystarczy rzucić okiem na popularne sklepy sieciowe z odzieżą, żeby dostrzec kwiatowe trendy na spodniach, letnich sukienkach, marynarkach i na bikini. Jak wiadomo, "sieciówki" czerpią od wielkich projektantów, u których w tym roku kwiaty królują niepodzielnie. Teraz wypada zapytać siebie samych - będziemy dbać czy nie? I zadecydować; prawdziwe? Sztuczne? Na całe szczęście dla grupy nr dwa, sztuczne rośliny wyglądają o niebo lepiej niż jakieś 15 lat wstecz. Szalenie ważną sprawą przy tej okazji, stają się doniczki i ich kolor.

Dopełnienie; świece w pięknych wiatrochronnych świecznikach. Tego zakupu możemy dokonać przy okazji zakupów spożywczych w dowolnej galerii handlowej. Z doświadczenia wiem, że najlepiej zaopatrzyć się w świece zapachowe. Poza tym, że wprowadzają one intymną i przyjemną aurę na nasz taras, to są również całkiem niezłą bronią przeciw insektom.

Co jeszcze? Jeszcze oświetlenie, jako kolejny element układanki pod tytułem "ładny balkon", albo zamiennie ze świecami, jeżeli nie mamy duszy romantyka. Długie wieczory na tarasie mogą okazać się latem naprawdę miłą formą odpoczynku, warto więc jakieś światło mieć. Czytanie książki staje się wtedy dużo prostsze.

Podsumowując, zdaje się, że zadanie jest łatwe, lekkie i przyjemne, tym bardziej, że podłogi czy siedzisk nie wymieniamy co sezon, chyba, że w ramach hobby. Jeżeli jednak nie jest to nasza ulubiona forma rozrywki, reszta wspomnianych dodatków nie powinna szczególnie nadwyrężać portfela, a dodatkowo zafundować nam bardzo przyjemne chwile.

W całym tym pięknym obrazku jeszcze tylko jedno ma ogromne znaczenie. My dla komarów. Proponuję o tym pamiętać i zaopatrzyć się w żel czy spray odstraszający, tudzież całkiem ładnie wyglądające spirale, które poza tym, że odstraszą owady, będą stanowiły także ciekawy element dekoracji. Miłego lata!



Chcesz kupić dom? Odwiedź Domiporta.pl

Szukasz mieszkania? Sprawdź nasze ogłoszenia

Więcej o: