Energooszczędne dopłaty z przeszkodami

Dopłaty są, jednak żeby je otrzymać trzeba spełnić szereg wymagań. Oto kilka przeszkód, które mogą stanąć na drodze do uzyskania dofinansowania do kredytu na dom energooszczędny.
Choć eksploatacja domów energooszczędnych jest stosunkowo tania, to ich budowa wymaga większych nakładów finansowych. Dlatego też rząd, chcąc zachęcić do inwestowania w energooszczędne budynki, proponuje dopłaty Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej do kredytów finansujących ich budowę.

- O budownictwie energooszczędnym mówi się coraz głośniej zarówno w kontekście programu dopłat NFOŚiGW, jak i całego nurtu związanego z ekologią i oszczędzaniem energii. Farmy wiatrowe, ogniwa fotowoltaiczne czy kolektory słoneczne to tematy, którym poświęca się coraz więcej uwagi. - opowiada Agnieszka Grotkowska, Dyrektor ds. Projektów Specjalnych, Domiporta.pl. - Domy energooszczędne należą do domów z najwyższej półki pod względem jakości użytych materiałów i wykonania, ale w parze z tym idzie ich wysoka cena i restrykcyjne warunki jakie trzeba spełnić podczas całego procesu budowy. Inwestycja taka i poniesiony trud zwraca się w procesie eksploatacji domu. Wysokość jednak proponowanych przez NFOŚiGW dopłat, warunki ich uzyskania i rozliczenia oraz udział w całości kosztu budowy sprawiają, że najprawdopodobniej będzie to luksus, na który niewielu będzie stać i nie wpłynie to na radykalne upowszechnienie budownictwa energooszczędnego. - dodaje Dyrektor Domiporta.pl

Decydując się na inwestycję z dofinansowanie do kredytu na dom energooszczędny, trzeba mieć na uwadze kilka kwestii.

Budowa kosztuje więcej, dopłata jest niższa

Domy energooszczędne to budynki, w których roczne zużycie energii cieplnej w przeliczeniu na m2 nie przekracza 40 kWh. Ich budowa wymaga wykorzystania materiałów o lepszych parametrach termoizolacyjnych oraz zastosowania wentylacji mechanicznej. Musza być one również nieco inaczej zaprojektowane niż standardowe domy. Wszystko to wpływa na wyższe koszty inwestycji, szczególnie, że nie każda ekipa budowlana jest w stanie wykonać wszystkie niezbędne elementy budowy.

Łącznie budowa domu energooszczędnego o powierzchni około 100 m2 może być droższa nawet o 60 tys. zł. Tymczasem rządowa dopłata do budynków energooszczędnych wynosi 30 tys. zł.

Projekt musi być zgodny z wymaganiami NFOŚiGW

Skorzystanie z rządowych dopłat obwarowane jest warunkiem spełniania wytycznych Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Nawet w złagodzonej wersji, opublikowanej w sierpniu 2013 roku, wymagania są duże. Należy stosować przewody o określonej grubości, spełniające określone wymagania centrale wentylacyjne oraz okna o najwyższych dostępnych na rynku parametrach. Kolejnym utrudnieniem może być wymóg, aby ocieplenia wykonywane były jedynie przez certyfikowanych wykonawców.

Pełną listę wymagań znaleźć można na stronie NFOŚiGW:

http://www.nfosigw.gov.pl/srodki-krajowe/doplaty-do-kredytow/doplaty-do--kredytow-na-domy-energooszczedne/wytyczne-do-programu-prioryrttp/

Weryfikacja i testy

Utrudnieniem może być także konieczność weryfikacji projektu przez osobę posiadającą odpowiednie uprawnienia. W Polsce osób się tym zajmujących jest zaledwie pięćdziesiąt jeden. W województwach warmińsko-mazurskim i świętokrzyskim pracuje po jednym uprawnionym specjaliście.

Weryfikacja jest płatna i jak wynika z informacji biura projektowego Lipińscy, za taką usługę trzeba zapłacić nawet 5 tys. zł. Wraz z opłatą za test szczelności cała procedura może kosztować nawet 6,5 tys. zł.

Dopłaty tylko do kredytów

Chociaż program potocznie nazywany jest dofinansowaniem budowy domów energooszczędnych, w rzeczywistości są to dopłaty do kredytów na budowę lub kupno takich nieruchomości. Kredyty udzielane są jedynie przez wybrane banki (ich listę znaleźć można na stronie NFOŚiGW). Niesie to ze sobą konkretną konsekwencje - odsetki. Jeśli przyjąć, że koszt budowy domu energooszczędnego jest droższy od standardowego o 60 tys. zł, a kredyt zostanie zaciągnięty na 30 lat, to przy bieżącym oprocentowaniu łączne odsetki wyniosą ponad 49 tys. zł. W sumie więc dom energooszczędny, kwalifikujący się do programu, może być droższy o 109 tys. zł.

Najpierw budowa, potem weryfikacja

Warto wspomnieć także, że dopłaty do kredytu przyznawane są dopiero wtedy, gdy dom zostanie wybudowany, a cała konstrukcja przejdzie pozytywnie weryfikację. Jeśli ocena będzie negatywna, inwestor może na własny koszt dokonać poprawek i próbować ponownie przejść weryfikację. W przeciwnym razie nie otrzyma pieniędzy.

Uwaga: odbioru domu dokonać może tylko uprawniony weryfikator, inny jednak niż ten, który opiniował projekt.

Cztery miesiące oczekiwania na wypłatę

Jeśli weryfikacja okaże się dla inwestora korzystna, na dopłatę trzeba poczekać. Bank ma dwa miesiące na wystąpienie do NFOŚiGW o pieniądze. Dodatkowo, od momentu otrzymania kompletnego wniosku do przelewu pieniędzy przez Fundusz na rachunek banku, może upłynąć nawet 30 dni roboczych. Na dopłatę klient poczeka kolejne dwa dni.

W praktyce więc cały proces może wydłużyć się do prawie czterech miesięcy. Biorąc pod uwagę koszty kredytu, oznacza to dodatkowe wydatki. Jeśli założymy, że budowa potrwa osiem miesięcy, całkowity koszt odsetek tylko od kwoty, która podnosi wartość inwestycji (owe 60 tys. zł wynikające z wyższego kosztu budowy), może sięgnąć 2,5 tys. zł.

Z wyliczeń biura projektów Lipińscy wynika, że po odliczeniu kosztów weryfikacji projektu, testów oraz podatku dochodowego (dopłaty są nim objęte) pozostanie jedynie 18 tys. zł. dofinansowania. Po odjęciu kosztów odsetek trafi do nas 15,5 tys. zł.

Po wybudowaniu żadnych zmian przez trzy lata

Na koniec warto wspomnieć, że przez kolejne trzy lata dom może być wyrywkowo kontrolowany, a rachunki za ogrzewanie muszą trafiać do weryfikacji. Nie można w nim nic przerabiać ani zmieniać. Nie wolno go także sprzedać.

Chcesz kupić dom z rynku wtórnego? Sprawdź oferty na Domiporta.pl>>

Szukasz domu z rynku pierwotnego? Zobacz nasze ogłoszenia>>

Więcej o:
Komentarze (1)
Energooszczędne dopłaty z przeszkodami
Zaloguj się
  • Henryk Kowalski

    0

    Wszystko pięknie , ładnie ale dotyczy to wszystko nowych inwestycji a co z modernizacjami ? Energia coraz droższa trzeba jakoś sobie radzić , zmieniłem póki co operatora energii elektrycznej na Novum i otrzymałem nieznaczne obniżenie rachunków za energię , w skali roku parę setek .

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX