Poradnik wynajmującego (studenta)

Problemy z miejscami w akademiku powodują, że wielu studentów musi poszukać alternatywnego lokum do zamieszkania na czas nauki w innym mieście. Sierpień i wrzesień to czas na znalezienie odpowiedniego mieszkania do wynajęcia.
Brak orientacji w cenach, poszukiwanie specjalnych okazji na rynku wynajmu, niewiedza na temat umów najmu czy współpracy z biurami nieruchomości mogą rodzić przykre niespodzianki dla przyszłych najemców.

Od czego zacząć?

Poszukiwania lokum trzeba rozpocząć od określenia budżetu, jaki mamy na comiesięczny czynsz najmu. Może okazać się, że nie wystarczy on na samodzielne wynajęcie nawet najmniejszego mieszkania w mieście, w którym zaczynamy naukę. Dlatego kolejnym krokiem musi być sprawdzenie cen mieszkań do wynajmu. Można je sprawdzić w lokalnych gazetach ogłoszeniowych i na portalach ofert nieruchomości. Wiele osób poszukujących mieszkania (szczególnie pierwszego i w miejscowości, której za dobrze nie znają) powinno udać się do biura nieruchomości.

Pośrednik pomoże

W ramach usługi pośrednictwa, pośrednik w obrocie nieruchomościami doradzi im lokalizację w zależności od miejsca studiów, poinformuje o komunikacji, lokalizacji niezbędnych sklepów, dopasuje też ofertę do posiadanych środków. Ma on obowiązek sprawdzić tytuł prawny do lokalu osoby zgłaszającej ofertę: czy jest to właściciel lokalu, czy posiadacz spółdzielczego prawa do lokalu, jeżeli jest najemcą, to czy ma zgodę właściciela (notarialną) na podnajem lokalu.

Bywa, że zgłaszający nie jest właścicielem, a dysponuje lokalem na podstawie pełnomocnictwa. Powinno być ono poświadczone przez notariusza i tego rodzaju dokumenty pośrednik powinien sprawdzić dokładnie, aby nie było niespodzianek po zawarciu umowy najmu - takich np. że pełnomocnictwo było np. sfałszowane, albo lokal jest spadkowy, a na wynajem nie ma zgody wszystkich spadkobierców. Pośrednik powinien obejrzeć zgłoszony lokal i sprawdzić fachowo stan techniczny oraz czy wyposażenie jest zgodne ze spisem inwentaryzacyjnym.

Uwaga na oszustów!

Należy jednak uważać na "pseudo agencje nieruchomości", które pobierają skromne opłaty za podanie adresu mieszkania do wynajmu, najczęściej 100 do 300 zł. Potem okazuje się, że adres jest nieaktualny, a doniesienie o oszustwie na policję mało skuteczne, gdyż szkoda finansowa jest znikoma i śledztwo zazwyczaj kończy się umorzeniem. Setka "skromnie" nabranych klientów nieźle zasila jednak pseudo biura nieruchomości, które działają najczęściej w wynajętym lokalu, a po miesiącu - likwidują działalność.

Potencjalni najemcy przede wszystkim powinni być wyczuleni na tzw. okazje. Zanim więc rozpoczniemy współpracę z biurem nieruchomości warto zapytać pośrednika w obrocie nieruchomościami o licencję zawodową, sprawdzić stronę internetową biura, spytać czy należy do lokalnego stowarzyszenia pośredników w obrocie nieruchomościami.

Zanim wynajmiesz

Dokładnie przeczytaj zaproponowaną umowę najmu i jej załączniki. W tych dokumentach powinny być określone obowiązki najemcy i wynajmującego, opis lokalu i jego wyposażenia, sposób i termin zapłaty za wynajem. Pamiętaj, że nie ma czegoś takiego jak jednolity wzór umowy najmu. Warunki najmu są na ogół ustalane w toku indywidualnych negocjacji przez dwie strony. Trzeba je potem ująć we właściwą formę prawną.

Strony mają do wyboru zwykłą umowę najmu i umowę o tzw. najem okazjonalny. Takiej nazwy w przepisach nie ma, ale dotyczy to najmu okresowego, mieszkania czasowo tylko niewykorzystywanego przez właściciela. Umowa o najem okazjonalny musi być zawarta u notariusza ze wskazaniem, gdzie należy eksmitować lokatora, jeżeli nie dotrzyma on warunków umowy i zostanie ona rozwiązana, zaś lokator nie opuści mieszkania dobrowolnie.

Możliwe jest też zawarcie umowy najmu w formie cywilno-prawnej na czas określony, w takim przypadku wraz z jej wygaśnięciem kończy się tytuł prawny najemcy do dysponowania lokalem. Oczywiście zawsze przy woli obu stron takie umowy można przedłużać za pomocą spisania aneksu.

Jeden do jednego

Studenci, którzy na ogół wynajmują mieszkania w kilka osób, powinni liczyć się z tym, że właściciel nie będzie chciał zawierać umowy z kilkoma osobami, lecz z jedną, w umowie natomiast określi dopuszczalną liczbę mieszkańców. Każda umowa handlowa - a taką jest umowa najmu zawiera korzyści dla obu stron - jedna otrzymuje towar lub usługę jakiej bardzo potrzebuje - druga - pieniądze. Ważne, aby każda ze stron podchodziła do umowy uczciwie.

Pamiętajmy, że w obecnych warunkach prawnych przy transakcji najmu większe ryzyko ponosi właściciel lokalu. On stawia najemcy dobytek do dyspozycji i on będzie miał większy kłopot, gdy najemca mu nie będzie płacił, lub korzystał z lokalu w sposób niewłaściwy.

Spradź ofert wynajmu mieszkań dwupokojowych w Warszawie na Domiporta.pl

Więcej o:
Komentarze (4)
Poradnik wynajmującego (studenta)
Zaloguj się
  • Gość: bartekdolinkiewicz

    Oceniono 3 razy 3

    A propos akapitu "Pośrednik pomoże" to raczej koncert życzeń, niż rzeczywistość. Choć chciałbym, aby było tak pięknie, jak zostało opisane.
    Co za różnica, czy się jest właścicielem na prawie własności, czy posiadaczem własnościowego spółdzielczego prawa do lokalu?
    Ostatni akapit w ogóle może proponowałbym zapisać tak: Najemcy nie płaćcie - to problem właściciela.
    Umowa najmu okazjonalnego jest dość "ciężka", szczególnie dla wynajmującego - tu można coś więcej na ten temat poczytać http://rozliczanienieruchomosci.wordpress.com/2012/07/24/umowa-najmu-okazjonalnego/

  • megasceptyk

    Oceniono 1 raz 1

    Najpierw akapit
    "Pośrednik pomoże"
    a później
    "Uwaga na oszustów".

    Z ust mi to wyjęli.

  • sui

    Oceniono 7 razy -7

    Można szukać też tutaj: estancje.pl :)

  • sui

    Oceniono 8 razy -8

    Rady są bardzo przydatne! Każdy student powinien się z nimi zapoznać.
    Można szukać na stronie estancje.pl - mają fajne mapki!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX