Domy z klocków

Firma J.W. Construction buduje domy w nowej technologii: zamiast murować ściany, na plac budowy przywozi je gotowe. Prefabrykaty, tyle że drewniane, zamierza też wykorzystywać przy budowie swoich domów firma Unidevelopment.
Technologię budowy domów "z klocków" J.W. Construction stosuje na budowie osiedla Słoneczny Park we wsi Kręczki pod Ożarowem Mazowieckim. Domy są nie tyle budowane, ile składane z gotowych elementów. Proces ich produkcji wygląda tak: pustaki są układane przez półautomatyczne maszyny murarskie w zakładzie w podwarszawskim Teresinie. Maszyny łączą też pustaki szybko tężejącą zaprawą. Układają ściany według kilku schematów - pełne ściany, z otworem na okno lub na drzwi. Układ otworów ustala architekt. Do transportu i montażu elementów ściennych przewidziane są kotwy transportowe, które wprowadzone z góry ścian w pionowe kanały są mocowane zaprawą. Ciężar gotowej ściany to maksymalnie 4,5 tony. Dostosowany jest do udźwigu żurawi budowlanych. Ściany dostarczane są na plac budowy na ciężarówkach wyposażonych w paletokontenery.

Maszyny pracują szybciej i precyzyjniej niż ludzie. Dzięki wyeliminowaniu robót mokrych na budowie harmonogram prac nie jest uzależniony od warunków atmosferycznych. J.W. Construction zapewnia, że prefabrykowane ściany mają wysoką jakość, która umożliwia szybki i sprawny montaż stolarki okiennej i drzwiowej, a także wyższą jakość tynków. Deweloper zachwycony jest oszczędnościami, które daje technologia. Według obliczeń J.W. Construction do wymurowania tradycyjną metodą ścian z pustaków o powierzchni 3,6 tys. m kw., czyli czterech kondygnacji, dwie brygady murarzy, każda licząca po sześć osób, potrzebowałyby 48 dni. Do postawienia ścian o takiej samej powierzchni, ale z prefabrykatów z fabryki w Teresinie potrzeba tylko trzech murarzy i 24 dni.

- Dbając o optymalizację czasu i kosztów budowy, wypracowaliśmy specjalny cykl przewozu, w którym zestawy krążą rotacyjnie między zakładem produkcyjnym a budową, zostawiając pełną paletę i zabierając pustą. Taka koordynacja produkcji, przewozu prefabrykatów oraz ich montażu na placu budowy pozwala na optymalne wykorzystanie dźwigów na budowie i dostosowanie prac montażowych do logistyki budowy - mówi Grażyna Szafarowska, prezes Zarządu JWCH Produkcji Budowlanej.

Już nieoficjalnie szefowie J.W. Construction mówią, że technologia przynosi oszczędności także dzięki temu, że na budowie nie giną materiały budowlane - pustaki można wynieść, a gotowej ściany - nie. Firma przekonuje, że na tańszej technologii zyskuje klient, bo budowane w ten sposób mieszkania mogą być tańsze.

Technologię prefabrykatów J.W. Construction kupił w Niemczech. Z kolei norweskiej proweniencji jest metoda składania domów z gotowych drewnianych prefabrykatów przypominających klatki, którą zamierza zastosować przy budowie na osiedlu przy Berensona firma Unidevelopment. Całe osiedle będzie liczyć dziewięć domów. Osiem zostanie tradycyjnie wybudowanych, a jeden będzie ambasadorem nowej technologii. Na pierwszy rzut oka różnic ma nie być widać. Gotowe elementy są produkowane w zamkniętej hali produkcyjnej w Bielsku-Białej. Produkuje je Unihouse, spółka tak jak Unidevelopment będąca własnością koncernu budowlanego Unibep. W procesie produkcji stosuje się technologie maszynowe sterowane komputerowo i zapewniające wysoką precyzję montażu. Prace w miejscu powstania budynku ograniczają się do przygotowania fundamentów, montażu gotowych elementów, wykończenia dachu, wykonania zewnętrznych elementów budynku, np. w postaci zadaszonego wejścia, i podłączenia instalacji sanitarnych oraz elektrycznych.

- Osiedla wielorodzinne budowane w oparciu o elementy przygotowywane przez Unibep zyskały popularność w Skandynawii. Potrzeby polskich klientów i wzrost ich świadomości, m.in. na temat ekologii, sprawiają, że to rozwiązanie powinno spotkać się z dużym zainteresowaniem również na naszym rynku. Decyzja o wykorzystaniu technologii dostarczanej przez Unibep wynika z naszych strategicznych założeń, zgodnie z którymi będziemy stale wdrażali innowacyjne rozwiązania podnoszące standardy w zakresie ekologii oraz jakości, a także obniżania kosztów użytkowania budynków - mówi Zbigniew Gościcki, prezes Unidevelopment. Budowę na Berensona firma zamierza rozpocząć we wrześniu.