Raport NBP: Dalsze, niewielkie spadki cen

- Podstawowymi czynnikami kształtującymi sytuację na rynku mieszkaniowym w Polsce w III kw. 2012 r. były sytuacja i zachowanie firm deweloperskich w największych miastach Polski i zaostrzenie polityki kredytowej banków zarówno wobec deweloperów, jak i nabywców mieszkań - wynika z raportu NBP.
Narodowy Bank Polski opublikował kwartalną informację o cenach mieszkań i sytuacji na rynku nieruchomości. Dalej mieliśmy do czynienia z niewielkim spadkiem cen mieszkań na największych rynkach (ofertowych i transakcyjnych na rynku pierwotnym i wtórnym), co przy spadającej dostępności kredytów mieszkaniowych pozwoliło na utrzymanie popytu i sprzedaży mieszkań na rynkach pierwotnych na dotychczasowym poziomie.

W większości miast ceny transakcyjne na rynku pierwotnym są wyższe niż na rynku wtórnym, jednak w przypadku Warszawy jest odwrotnie.

Nowe mieszkania w Warszawie w ciągu ostatniego roku staniały średnio o około 8 procent, podaje redNet Property Group. Mimo najwyższych spadków (11,4 proc.), niezmiennie najdrożej jest w Śródmieściu, w którym za mkw. nowego mieszkania trzeba zapłacić ok. 14,3 tys. zł. Luksusowe projekty windują tu średnią stawkę.

Po raz pierwszy od 2009 r. doszło do zmniejszenia liczby mieszkań nowo wprowadzanych na rynek przez deweloperów. Zmniejszeniu uległy także liczba mieszkań noworozpoczynanych i liczba wydawanych pozwoleń na budowę.

Jak zauważają autorzy raportu, mimo to sytuacja większości firm deweloperskich wydaje się być stabilna. Jednak obecna sytuacja w sektorze oraz ogólne spowolnienie gospodarcze będą generować dla nich problemy tj. spadek rentowności, a nawet straty i upadłości najsłabszych firm.

Kwartalny przyrost stanu należności od gospodarstw domowych z tytułu kredytów mieszkaniowych był na poziomie najniższym w ostatnich siedmiu latach. Wartość nowo podpisanych umów była natomiast najniższa od trzech lat. Banki od początku 2012 r. nie udzielały kredytów mieszkaniowych w walutach obcych. Obserwujemy także coraz większe kwartalne spadki stanu należności od gospodarstw domowych z tytułu kredytu mieszkaniowego w walutach obcych (po korekcie kursowej), co świadczyć może o spłatach bądź przewalutowaniu kredytów walutowych.

Więcej o: