Kary za internet

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) ukarał kolejne dwie spółdzielnie mieszkaniowe za to, że ograniczały swoim członkom możliwości wyboru operatora telewizji kablowej.
Przed niespełna rokiem prezes UOKiK Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel wydała cztery decyzje stwierdzające łamanie przepisów antymonopolowych przez spółdzielnie. Np. dwie z nich (w Częstochowie i Leżajsku) próbowały nie dopuścić konkurencji dla telewizji kablowej będącej ich własnością. Jednak spółdzielni, które nie dbają o kieszeń swoich mieszkańców, jest więcej. UOKIK prowadzi obecnie dziewięć postępowań dotyczących spółdzielni. W trzech innych kontrolerzy stwierdzili naruszenia prawa, za co zostały one ukarane finansowo.

Spółdzielnia Mieszkaniowa im. Bolesława Chrobrego w Łodzi ma zapłacić 6040 zł, a Konstantynowska Spółdzielnia Mieszkaniowa w Konstantynowie Łódzkim - 16066 zł. UOKiK stwierdził bowiem, że odprawiły one z kwitkiem firmy telekomunikacyjne, które chciały świadczyć usługę odbioru telewizji kablowej i dostarczać internet. UOKiK zwraca uwagę, że "w praktyce działania spółdzielni najdotkliwiej odczuli mieszkańcy, którzy zostali pozbawieni wyboru najlepszej cenowo oraz jakościowo oferty szerokiego kręgu przedsiębiorców".

O wiele większą karę - 67108 zł - ma zapłacić Spółdzielnia Mieszkaniowa w Grudziądzu. W regulaminie świadczenia usług telekomunikacyjnych tej spółdzielni kontrolerzy znaleźli bowiem niedozwolone klauzule, m.in. warunek nakładający na abonentów podwójne kary za opóźnienia w spłacie: odsetki oraz dodatkową opłatę za ponowne podłączenie. UOKiK wyjaśnia, że zgodnie z prawem zabronione jest pobieranie podwójnych sankcji od dłużników. Ponadto prezes UOKiK ma zastrzeżenia do zapisu w regulaminie, który mówi, że konsument odstępujący od umowy z powodu podwyżki cen musi zwrócić przyznaną ulgę. Zgodnie z prawem, w takiej sytuacji przedsiębiorca nie może żądać zwrotu bonifikaty.

Decyzje wobec SM im. Bolesława Chrobrego w Łodzi oraz Konstantynowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej w Konstantynowie Łódzkim nie są ostateczne - spółdzielnie odwołały się do sądu. SM w Grudziądzu nie skorzystała z tej możliwości i zapłaciła karę.

UOKIK przypomina, że nie zawsze może podejmować działania wobec spółdzielni, ponieważ jej członkowie co do zasady nie są konsumentami i podlegają przepisom prawa spółdzielczego. Dlatego Urząd nie jest uprawniony m.in. do interwencji w przypadku sporów pomiędzy nimi a organami spółdzielni. Jednak w świetle przepisów ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów spółdzielnia jest przedsiębiorcą, ponieważ może zajmować się m.in. budową mieszkań, świadczyć usługi telekomunikacyjne, zarządzać swoimi budynkami. Z tego względu prezes UOKIK ma prawo kontrolować umowy lub regulaminy oferowane mieszkańcom pod kątem naruszania zbiorowych interesów konsumentów, a także przeciwdziałać nadużywaniu przez spółdzielnie pozycji dominującej, chroniąc zarówno przedsiębiorców jak i konsumentów.



Sprawdź oferty sprzedaży mieszkań na rynku wtórnym na domiporta.pl

Więcej o: