Kto zarabia na loftach?

Polskie lofty dają zarobić, ale tylko niektórym. Kto kupuje mieszkania w dawnych fabrykach i liczy na duże zyski, powinien uważać. Zwłaszcza, gdy inwestuje w tzw. soft lofty.
Niektóre lofty pozwalają zarobić. Są jednak i takie, na których inwestorzy stracili. Zamiast cieszyć się z obiecanych korzyści wynikających ze wzrostu wartości mieszkań w poprzemysłowych budynkach, liczą straty.

Lofty od syndyka

Cztery lata temu, w 2008 roku, wydawało się, że Lofty u Scheiblera będą rynkowym sukcesem. Budynek stał, można było oglądać mieszkania, ceny sięgały nawet 8 tys. zł za m2. Jak na Łódź to poziom kosmiczny. W tamtym czasie m2 mieszkania kosztował tam średnio 4-4,5 tys. zł.

Odrestaurowaną fabrykę z XIX w. przedstawiano jako pierwszy tego rodzaju projekt deweloperski z prawdziwego zdarzenia. Inwestor pozyskał dla swojego przedsięwzięcia celebrytów i ludzi związanych z kulturą i sztuką.

Większość z nich kupowało mieszkania na wynajem, jako inwestycję. Chodziło o to, żeby zarobić, a nie mieszkać w unikalnym wnętrzu. Tyle, że przewidywanych zysków nie ma. Dzisiaj na stronie internetowej projektu, zamiast sformułowania "Lofty u Scheiblera", widzimy "Lofty od syndyka". A ceny nie przekraczają czterech tysięcy za m2. I mogą być jeszcze niższe, gdy syndyk zacznie wyprzedawać mieszkania, na które inwestor nie znalazł nabywców.

Zarabiają deweloperzy

Klienci, którzy kupują lofty w celach inwestycyjnych sporo ryzykują. Do niedawna większość takich projektów realizowano w mniej atrakcyjnych miastach. Łódź, Żyrardów czy Gliwice nie przyciągają tak, jak Warszawa, Poznań czy Kraków. Trudniej więc o klientów, którzy mogliby odkupić od inwestorów drogie mieszkania. Najczęściej na zarobek mogą liczyć ci, którzy są na początku łańcucha sprzedaży - deweloperzy.

O ile w przypadku firmy Opal Development, która budowała Lofty u Scheiblera projekt zakończył się upadłością, to inni wychodzą na swoje. Według danych firmy doradczej CEE Property Group w 2011 roku średni zysk firmy deweloperskiej wynosił 30-40 proc.

Taki zarobek wiąże się z ryzykiem. Żeby je zminimalizować, wielu deweloperów sprzedaje tzw. soft lofty, które niewiele różnią się od normalnych mieszkań. Do tej kategorii należą na przykład lokale budowane w Warszawie na terenie dawnej fabryki Koneser. Tam za metr kwadratowy trzeba zapłacić nawet 10 tys. zł. W tym przypadku także inwestorzy indywidualni mogą być spokojniejsi o zarobek - Warszawa to zupełnie inny rynek niż Łódź.

Na Manhattanie ceny rosną

Są jednak tacy, którzy na loftach rzeczywiście zarabiają. To ci, którzy decydują się na inwestycje w prawdziwe budynki tego typu. Kupują starą fabrykę, remontują ją nie naruszając konstrukcji i nie wprowadzając luksusowych udogodnień. W Polsce przywoływanym od lat przykładem jest loft Bolko, który powstał w 2003 roku kosztem 120 tys. zł. Wprawdzie ta ikona naszej architektury nie jest na sprzedaż, ale można się spodziewać, że jej wartość jest znacznie większa niż dziesięć lat temu.

Tak właśnie dzieje się z loftami w Nowym Jorku. Niedawno sprzedano klasyczny loft w SoHo za prawie osiem milionów dolarów. Ceny loftów na Manhattanie rosną. W porównaniu z 2011 rokiem mediana cen jest wyższa o 4 proc. Za przeciętny loft trzeba tam zapłacić prawie 1,8 mln dolarów. Najtańsze kosztują około 600 tys. dolarów, najdroższe nawet 28 mln.

Warto być pierwszym. I ryzykować

Kto na nich zarobił? Przede wszystkim ci, którzy zainwestowali najwcześniej, wtedy gdy idea loftów dopiero się rodziła. W tamtym czasie mało kto interesował się mieszkaniami w industrialnych budynkach. Ostatnie dwadzieścia lat to jednak zasadnicza zmiana. Lofty kupowali bankierzy z Wall Street, maklerzy i inni ludzie z 1 proc. najbogatszych.

I taki właśnie jest sposób na zarobienie na loftach: trzeba inwestować w te, które rzeczywiście odpowiadają wyobrażeniom o takich budynkach, robić to odpowiednio wcześnie i nie bać się ryzyka. A potem czekać na "snobów", którzy chcieliby mieszkać wyjątkowo, ale nie mają ochoty zajmować się szczegółami. Inwestycje w soft lofty od deweloperów to zupełnie co innego.

Sprawdź oferty sprzedaży loftów na Domiporta.pl

Sprawdź ceny apartamentów na Domiporta.pl

Sprawdź oferty sprzedaży mieszkań na ryku wtórnym na Domiporta.pl

Więcej o:
Komentarze (1)
Kto zarabia na loftach?
Zaloguj się
  • Gość: Ricky

    0

    Colorectal surgeons R ceraelbting? too: Rectal prolapse is the partial or complete collapse of the rectum, which sometimes causes it 2 exit the body.The scariest rectal prolapse symptom is when the rectum, part of the lower intestine, falls out of the anal opening.Rectal prolapse that is protruding, will most likely look like a pink sock in both size and color. Anal sex, can cause the muscles to give way, thereby leading to rectal prolapse.Google it.Be careful with the rectum.Happy Anal Sex.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX