Złoty mocniejszy, raty kredytów we frankach spadają

W ciągu roku średni kurs franka szwajcarskiego, po jakim spłacane są kredyty hipoteczne denominowane w szwajcarskiej walucie, spadł o prawie 50 gr. W ślad za tym obniżyły się raty kredytowe.
Na wysokość miesięcznej raty walutowego kredytu hipotecznego wpływają oprocentowanie i bieżący kurs spłaty. W ciągu ostatnich 12 miesięcy obydwa czynniki sprzyjały osobom spłacającym kredyty we frankach szwajcarskich. Od marca 2009 r. główna stopa procentowa w Szwajcarii wynosi 0,25 proc. Rynkowa stawka LIBOR 3M spadła w tym okresie z około 0,5 do 0,25 proc. (oprocentowanie kredytu najczęściej jest sumą zmiennej stawki LIBOR lub WIBOR dla kredytów złotowych i stałej marży wynegocjowanej w momencie udzielania kredytu). Średni kurs spłaty kredytów frankowych spadł natomiast w ciągu roku z około 3,3 do 2,8 zł.

Niższe oprocentowanie i silniejszy złoty znacząco wpłynęły na spadek miesięcznych rat. Z wyliczeń porównywarki finansowej Comperia.pl wynika, że rata kredytu we frankach szwajcarskich o wartości 200 tys. zł zaciągniętego we wrześniu 2007 r. na 30 lat wyniosłaby dzisiaj nieco ponad 870 zł, a więc byłaby niższa o ponad 170 zł niż jeszcze 12 miesięcy temu.

Wielu analityków prognozuje dalsze umacnianie się polskiej waluty. Trzeba jednak pamiętać, że osoby zadłużone w obcej walucie narażone są na ryzyko kursowe. Przekonali się o tym najlepiej posiadacze kredytów frankowych w drugiej połowie 2008 r., kiedy to złoty w bardzo krótkim czasie osłabił się względem franka o blisko 1 zł. Przed drastycznym wzrostem miesięcznych rat uchroniła wówczas kredytobiorców polityka banku centralnego Szwajcarii, który zdecydowanie obniżył stopy procentowe.

Więcej o: