Niektóre banki wycofują się z kredytów we frankach

Polacy coraz częściej zaciągają kredyty mieszkaniowe we frankach szwajcarskich, ponieważ są one lepiej oprocentowane niż kredyty w złotych. Niestety banki wycofują ze swojej oferty produkty z tą walutą - informuje portal bankier.pl
Według wyliczeń przeprowadzonych dla portalu bankier.pl przez Pawła Wilkowicza z firmy Upper Finance - doradcy kredytowi, średnie oprocentowanie dla kredytu udzielonego w PLN od kwietnia ubiegłego roku wzrosło z ok. 5,25 proc. do ponad 7 proc.. Dla kredytu trzydziestoletniego w wysokości 250 000 zł rata kredytu wzrosła o ok. 300 zł.

Według prognoz analityków oprocentowanie kredytów hipotecznych udzielonych w złotówkach na koniec roku osiągnie poziom 7,7-8 proc., a we frankach szwajcarskich 4,2 proc.. Nic więc dziwnego, że kredytobiorcy zaś coraz częściej zastanawiają się nad zmianą waluty. Różnica w miesięcznej racie między kredytami w złotówkach i frankach w dalszym ciągu rośnie. Tym bardziej - według portalu bankier.pl prognozy - dotyczące szwajcarskiej waluty mówią, iż jej wartość może spaść poniżej 2 PLN na koniec 2008 roku.

Niektóre banki m.in. BZ WBK i ING Bank Śląski, które do tej pory udzielały głownie kredytów w złotówkach, wprowadziły do oferty kredyty walutowe.

Jak podaje bankier.pl odmienną decyzję podjął w Fortis Banku, który wycofuje kredyty walutowe. Zdaniem Pawła Wilkowicza decyzja jest zaskakująca, ponieważ bank wyspecjalizował się zwłaszcza w kredytach we frankach na wysokie kwoty. Zarząd Grupy Fortis swoją decyzję motywuje bezpieczeństwem klientów.

Według portalu także Pekao trwają dyskusje nad zmianą polityki kredytowej.