Kredyty hipoteczne w 2014 r. z wkładem własnym i najwyżej na 35 lat

2014 r. przyniesie sporo zmian na rynku kredytów hipotecznych. Nie będą już udzielane kredyty na 100 proc. wartości nieruchomości. Maksymalny okres kredytowania zostanie ograniczony do 35 lat. Z drugiej strony - niektórzy kredytobiorcy będą mogli liczyć na dofinansowanie ze Skarbu Państwa w ramach programu Mieszkanie dla Młodych.
Największy wpływ na kształt rynku nowo udzielanych kredytów hipotecznych w 2014 r. będzie miała Rekomendacja S skierowana do banków przez Komisję Nadzoru Finansowego. Na wdrożenie większości zawartych w dokumencie wymogów (słowo "rekomendacja" to eufemizm, banki potulnie stosują się do zaleceń KNF) kredytodawcy mają czas do końca bieżącego roku.

Przynajmniej 5 proc. wkładu własnego

Najwięcej emocji wśród kredytobiorców budzi rekomendacja, na mocy której w 2014 r. banki będą mogły udzielać kredytów maksymalnie na 95 proc. wartości nieruchomości nabywanej przez kredytobiorcę. Oznacza to, że brakujące 5 proc. klient będzie musiał wyłożyć z własnej kieszeni. Przykładowo, zaciągając kredyt na zakup nieruchomości wartej 400 tys. zł, przynajmniej 20 tys. zł nabywca będzie musiał sfinansować samemu, bez wsparcia banku.

Warto pamiętać, że przepisy obowiązujące w 2014 r. będą i tak tylko przejściowe. Od 2015 r. wymagany poziom wkładu własnego wzrośnie do minimum 10 proc.

Koniec kredytów na 40 i 50 lat

Od początku 2014 r. banki powinny udzielać kredytów z maksymalnie 35-letnim okresem spłaty. Chodzi o to, żeby chociaż częściowo ograniczyć zadłużanie się ludzi na zdecydowaną część swojego życia. Dodatkowo, banki powinny rekomendować klientom zaciąganie kredytów na najwyżej 25 lat.

Trzeba jednak przyznać, że to zalecenie absolutnie nie spowoduje trzęsienia ziemi na rynku kredytów hipotecznych. Już obecnie tylko nieliczne kredyty (1-2 proc.) są udzielane na okres dłuższy niż 35-letni.

Ostateczny cios w kredyty walutowe

Od lipca 2014 r. kredyty w obcej walucie będą mogły być udzielane jedynie osobom osiągającym dochody w danej walucie. To kolejny cios w kredyty walutowe, które już i tak stanowią znikomą część (ok. 1 proc.) w strukturze nowo udzielanych kredytów hipotecznych. Warto zwrócić uwagę, że kilka banków (np. Alior Bank, Pekao S.A.) już przyznają kredyty walutowe tylko osobom pobierającym wynagrodzenie w danej walucie.

Co ze zdolnością kredytową?

Komisja Nadzoru Finansowego zaproponowała także kilka zmian w sposobie analizy zdolności kredytowej klientów. Zarekomendowano uelastycznienie podejścia banków w zakresie wskaźnika DtI, czyli stosunku wszystkich zobowiązań kredytowych kredytobiorcy do poziomu jego dochodów netto. Banki mają same uznać, jaki poziom DtI jest przez nie akceptowalny, choć szczególną uwagę powinny poświęcić sytuacjom, gdy będzie on przekraczał 40 proc. w przypadku klientów o dochodach nieprzekraczających przeciętnego poziomu wynagrodzeń w danych regionie zamieszkania, oraz 50 proc. dla pozostałych kredytobiorców. Dotychczas istniały dokładne limity regulujące maksymalny poziom wskaźnika DtI - wynosił on 50 proc. dla osób zarabiających poniżej średniej krajowej i 65 proc. dla pozostałych klientów.

Ponadto, z 25 do 30 lat zostanie wydłużony maksymalny okres kredytowania, który banki mogą brać pod uwagę przy wyliczaniu zdolności kredytowej klienta. Chodzi o sytuację, gdy klient wnioskuje o kredyt np. na 35 lat - będzie musiał udowodnić, że poradziłby sobie ze spłatą tego zobowiązania w 30 lat. Dotychczas brano pod uwagę okres 25 lat. Wydłużenie tego okresu pozwoli na kilkuprocentowy wzrost zdolności kredytowej klientów.

KNF zaleciła także, aby banki w procesie kalkulacji zdolności kredytowej szczególną uwagę zwracały na zmianę dochodu kredytobiorcy po osiągnięciu przez niego wieku emerytalnego.

Mieszkanie dla Młodych

Zawirowania w niektórych zasadach udzielania kredytów hipotecznych od 2014 r. są głównie konsekwencją Rekomendacji S Komisji Nadzoru Finansowego. Wiele zmian przyniesie także Mieszkanie dla Młodych, czyli rządowy program dofinansowań wkładu własnego. Klienci, którzy spełnią określone warunki (m.in. maksymalnie 35 lat, brak innych nieruchomości na własność, odpowiednia cena i metraż nabywanej nieruchomości) będą mogli liczyć na dopłatę do wkładu własnego w wysokości od kilkunastu do nawet ponad 30 tys. zł. Kwota dofinansowania zależy od wielkości mieszkania i jego położenia.

Dzięki dopłacie z Mieszkania dla Młodych możliwe będzie "obejście" wymogu 5-procentowego wkładu własnego. Dofinansowanie pokryje całość lub istotną część wkładu własnego koniecznego do zaciągnięcia kredytu hipotecznego.

#



Szukasz mieszkania? Sprawdź nasze ogłoszenia

Chcesz wynająć mieszkanie? Odwiedź Domiporta.pl

Więcej o: