Jakie zmiany w kredytach szykuje KNF?

Komisja Nadzoru Finansowego pod koniec 2012 roku przedstawiła projekt nowelizacji Rekomendacji S. Dokument ten zawiera zalecenia urzędu wobec banków, dotyczące udzielania kredytów hipotecznych. Co zaproponowała KNF? Porównywarka finansowa Comperia.pl przedstawia wszystkie szczegóły projektu.
Sporo mówi się o tym, że coraz trudniej jest otrzymać kredyt hipoteczny. Można byłoby się więc spodziewać, że Komisja Nadzoru Finansowego poluzuje trochę zasady. Projekt nowelizacji Rekomendacji S, obok propozycji pozytywnych dla kredytobiorców zmian, zawiera jednak także kolejne obostrzenia. To pokazuje, jak wielką wagę KNF przykłada do bezpieczeństwa i stabilności sektora bankowego.

Zacznijmy jednak od tych zapisów projektu, które mogą ucieszyć kredytobiorców. Planuje się wydłużenie z 25 do 30 lat maksymalnego okresu kredytowania uwzględnianego przy kalkulacji zdolności kredytowej. Obecnie nawet jeśli kredytobiorca chce zaciągnąć kredyt na więcej niż 25 lat, musi wykazać, że dałby sobie radę ze spłatą zobowiązania w ćwierć wieku. Wydłużenie do 30 lat maksymalnego okresu kredytowania branego pod uwagę przy wyliczaniu zdolności kredytowej spowoduje, że będzie można pożyczyć nieco więcej pieniędzy. Według szacunków analityków Comperia.pl, zdolność kredytowa osoby zarabiającej 5 tys. zł netto i nieposiadającej żadnych zobowiązań wzrośnie o ponad 5 proc., z ok. 390 tys. zł do 410 tys. zł.

Wydaje się, że pozytywne konsekwencje dla kredytobiorców będzie miało też zlikwidowanie limitów tzw. wskaźnika DtI, czyli stosunku wydatków związanych z obsługą zobowiązań kredytowych do średnich dochodów netto osiąganych przez kredytobiorców. Obecnie ten współczynnik dla osób zarabiających netto nie więcej niż przeciętna pensja w sektorze przedsiębiorstw nie powinien być wyższy niż 50 proc. Dla pozostałych osób nie może przekraczać 65 proc. Po wprowadzeniu zmian te limity znikłyby, a każdy bank ustalałby górne granice wskaźnika DtI we własnym zakresie, na podstawie analiz. Komisja Nadzoru Finansowego chce jedynie, aby banki uświadamiały kredytobiorców o ryzykach i konsekwencjach związanych z zaciągnięciem długoterminowego zobowiązania.

Niestety, oprócz propozycji mogących budzić nadzieję u kredytobiorców, projekt nowelizacji rekomendacji S zawiera także założenia mające zgoła odwrotne skutki. Po pierwsze, KNF planuje usunąć z rynku kredyty hipoteczne bez wkładu własnego. Już od drugiego roku obowiązywania znowelizowanych reguł kredytobiorcy musieliby wnosić przynajmniej 10-procentowy wkład własny. Co więcej, kwota brakująca do 20 proc. wartości zabezpieczenia musiałaby być odpowiednio ubezpieczona (tak dzieje się zresztą w większości banków już teraz - mowa o ubezpieczeniu niskiego wkładu własnego).

Nowelizacja rekomendacji S zakłada także ustanowienie maksymalnego okresu kredytowania na 35 lat. Obecnie brak jest takiego limitu, i wiele osób zadłuża się nawet na 40 czy więcej lat, wykorzystując fakt, że im dłuższy okres kredytowania tym niższe raty.

Komisja Nadzoru Finansowego chce także wprowadzić kolejną zmianę utrudniającą zaciąganie kredytów w walutach obcych. Obecnie kilka banków udziela kredytów w euro osobom o bardzo wysokich dochodach w złotych. Po nowelizacji kredyty walutowe dostępne będą tylko dla osób zarabiających w walucie zobowiązania.

Warto pamiętać, że przedstawiony projekt to na razie tylko i wyłącznie propozycje zmian. Do 18 stycznia br. trwają jego publiczne konsultacje. Według założeń KNF, nowelizacja mogłaby zostać implementowana już w marcu br., a banki miałyby pół roku na dostosowanie się.

#

Kredyty hipoteczne w 20 bankach - porównaj i wybierz najtańszy

Interesują Cię zakup nieruchomości z rynku wtórnego? Wejdź na Domiporta.pl

Chcesz kupić nieruchomość od dewelopera? Zobacz oferty w naszym serwisie

Więcej o: