Spłacaj kredyt terminowo

Opóźnienia w spłacaniu miesięcznych rat kredytów hipotecznych mogą słono kosztować - ostrzega Michał Krajkowski z Domu Kredytowego Notus.
Oprocentowanie kredytu hipotecznego wynosi obecnie przeciętnie 6-7 proc. w przypadku kredytu złotowego oraz 1-3 proc. w przypadku zobowiązania w walucie obcej. Jednak nawet jeden dzień spóźnienia w spłacie kredytu może oznaczać, że odsetki od części zobowiązania wzrosną nawet do 25 proc. Dzieje się tak w sytuacji, gdy ratę zapłacimy po terminie, nawet w przypadku jednodniowego opóźnienia. - Wówczas bank od zaległych płatności nie nalicza już odsetek według standardowego oprocentowania, ale według stawek oprocentowania karnego - wyjaśnia Krajkowski. I dodaje, że przepisy ograniczają jego wysokość do czterokrotności stopy lombardowej NBP. Aktualnie pułap oprocentowania karnego nie może przekroczyć 25 proc. i w większości banków właśnie tyle musimy płacić za płatności przeterminowane.

Krajkowski policzył, że za każdy dzień opóźnienia raty 2 tys. zł dopłacimy ok. 1,4 zł. Po 14 dniach uzbiera się ok. 20 zł. Jeśli każda rata będzie płacona z takim opóźnieniem, to wówczas w skali całego roku koszt odsetek karnych wyniesie prawie 250 zł. Dodatkowo, spłacając nieterminowo raty, znacząco pogarszamy swoją historię kredytową. Może to nam uniemożliwić uzyskanie kredytu w przyszłości.

Analityk Notusa radzi ustalić z bankiem jak najdogodniejszy dla nas termin spłaty miesięcznej raty - najlepiej kilka dni po otrzymaniu wynagrodzenia. W większości banków nie powinno być z tym problemu. Według Krajkowskiego, tylko w Deutsche Banku i DnB Nord termin spłaty jest narzucany przez bank.

Sprawdź oferty sprzedaży nieruchomości na Domiporta.pl

Więcej o: