Poprawiła się sytuacja osób sprzedających mieszkania

W marcu poprawiła się pozycja negocjacyjna osób poszukujących chętnych na swoje mieszkania. Obecnie sprzedający oferują niższe upusty cenowe w trakcie negocjacji, niż miało to miejsce jeszcze w poprzednim miesiącu.
W marcu odnotowany został wzrost wartości Indeksu Dopasowania Cenowego Emmerson S.A. po stosunkowo wysokim spadku, jaki miał miejsce w lutym. Jego wartość na koniec minionego miesiąca zatrzymała się na poziomie 96,4 punktów.

Taka interpretacja wynika z metodologii Indeksu, która jest oparta na różnicach między początkowymi oraz transakcyjnymi cenami mieszkań z drugiej ręki, na pięciu głównych rynkach mieszkaniowych w Polsce. Choć jego wartość zdecydowanie nie znajduje się jeszcze w punkcie równowagi, który przebiega nieco poniżej granicy 100 punktów, to jednak wzrost świadczy o tym, że obecnie sprzedający oferują niższe upusty cenowe w trakcie negocjacji, niż miało to miejsce jeszcze w poprzednim miesiącu.



Fakt, że wymagania finansowe osób zainteresowanych kupnem oraz tych, którzy wystawiają swoje nieruchomości na sprzedaż w ostatnim czasie uległy zbliżeniu, może być efektem dotychczasowych spadków cen. Obniżki stawek za mieszkania z drugiej ręki sprawiły, ze obecnie ceny ofertowe znajdują się bliżej poziomu akceptowanego przez kupujących. Z drugiej strony właściciele nieruchomości dochodzą powoli do punktu, w którym nie chcą zgadzać się na duży rabat dla potencjalnych kupców.

Analiza transakcji lokalami mieszkalnymi z drugiej ręki w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Poznaniu i Gdańsku, w których pośredniczyła firma Emmerson S.A. wykazała, że w marcu najtrudniej było wynegocjować upust osobom zainteresowanym kupnem mieszkań z segmentu popularnego. W wypadku takich lokali mieszkalnych o powierzchni zawartej między 40 a 60 mkw. średnia obniżka wyniosła 2,9 proc. wyjściowej ceny.

Z drugiej strony największe obniżki można było wynegocjować dla lokali o metrażu między 60 a 80 m kw., przeciętny upust w tym segmencie wyniósł, bowiem 6,5 proc. Jeżeli chodzi o najmniejsze mieszkania, a więc te, których metraż nie przekracza 40 mkw., to średni wynegocjowany rabat kształtował się na poziomie równych 3 proc. Z kolei osoby zainteresowane największymi mieszkaniami o powierzchni wynoszącej, ponad 80 mkw. musiały zadowolić się przeciętna obniżką 3,7 proc.