Wyburzą Rotundę? Na pewno nie przed Euro 2012

Bank PKO BP traci zapał dla forsowanego wcześniej pomysłu burzenia Rotundy i zastąpienia jej nowym budynkiem. Żadnych zmian nie będzie na pewno aż do Euro 2012. A potem?
Plany zburzenia Rotundy u zbiegu Marszałkowskiej i Al. Jerozolimskich bank ogłosił na początku roku. W zamkniętym konkursie architektonicznym wybrał koncepcję gdańskiej pracowni Kozikowski Design. Przewidywała rozebranie obecnego okrągłego przeszklonego pawilonu i zastąpienie go... okrągłym przeszklonym pawilonem. Wewnątrz nowego walca, na wysokości pierwszego piętra i antresoli, architekci umieścili obłą bryłę wyłożoną drewnopodobnym materiałem. Przypominałaby wielgachną misę do sałatek. W tej strukturze zaproponowano umieszczenie restauracji. Bank miałby zajmować już tylko część piwnic i parter Rotundy.

- To będzie bank XXII wieku, pełen najnowocześniejszych technologii, z urządzeniami samoobsługowymi, dostępem do internetu. Chcemy, żeby był gotowy na Euro 2012 - zapewniał w styczniu Marek Kłuciński, ówczesny rzecznik prasowy PKO BP.

Ale pomysł zburzenia Rotundy wzbudził huragan protestów. Krytykowali go varsavianiści, historycy sztuki, architekci i mieszkańcy: - Przyjemniej jest robić nowe dzieci, niż umyć te, które się już ma - kpił urbanista Grzegorz Buczek.Architekt Michał Tatjewski ze stowarzyszenia Forum Rozwoju Warszawy dziwił się: - Czy nie lepiej za te same albo mniejsze pieniądze wyremontować Rotundę, zdjąć z niej banery reklamowe i urządzić w niej restaurację?

Krytyk architektury Hubert Trammer też nie krył zdumienia: - Przecież Bank PKO BP szczyci się trwałością tradycji dostosowaną do współczesności. Remont Rotundy bardziej wpisuje się w tę filozofię.

Żeby zdążyć przed Euro z budową nowej Rotundy, bank już powinien szykować się do rozbiórki starej. Nawet jednak nie zaczął starań o warunki zabudowy dla tej inwestycji. - Nie możemy pozwolić sobie na to, żeby niezaplanowane opóźniona inwestycja spowodowała, że centrum miasta stanie się placem budowy w trakcie piłkarskich mistrzostw Europy. Rozpoczęcie modernizacji nastąpi już po Euro 2012 - zapowiada Elżbieta Anders, dyrektor departamentu komunikacji korporacyjnej banku PKO BP.

Modernizacja to co innego niż zastępowanie starego budynku nowym. Czy to oznacza, że PKO BP wyrzucił już do kosza koncepcję gdańskich architektów i chce tylko przeprowadzić remont starej Rotundy? - W tej chwili jest za wcześnie, żeby przesądzać, jaki projekt będzie realizowany. W grę wciąż jednak wchodzi nowy budynek - mówi Elżbieta Anders.