"Ta firma zakochała się w sobie i oszalała"

W słynnym wysokościowcu przy Złotej 44 sprzedanych zostało 80 z 200 apartamentów. Firma Orco Property Group znajduje się na skraju bankructwa ale właściciel wierzy, że mu się uda - donosi "Dziennik Gazeta Prawna"
Po upadku Lehman Brothers we wrześniu 2008 r. deweloper nie miał finansowania dla swoich projektów. -To była firma, która zakochała się w sobie i oszalała - powiedział "DGP" jeden z przedstawicieli branży nieruchomościowej. Firma Orco przywiązywała zbyt dużą wagę do zwiększania swoich aktywów zamiast przepływów finansowych - przekonuje dziennik. Obniżenie ratingu przez agencje Moody's spowodowało żądania wcześniejszych spłat części obligacji, załamał kurs akcji spółki - pisze "Dziennik Gazeta Prawna"

Dwa lata temu notowania spółki na giełdach w Paryżu , Pradze i Budapeszcie osiągały maksimum na poziomie 133,99 euro, by następnego roku spaść do 2,78 euro. Obecny kurs wynosi 6,26 euro.

Do 25 marca francuskiemu sądowi ma zostać przedstawiony nowy plan restrukturyzacyjny. Założyciel grupy 45-letni Jean-Francois Ott podkreśla, że rynek nieruchomości w Europie Środkowej stabilizuje się a firma koncentruje się na miastach takich jak Warszawa i Praga. Pojawiła się zatem nadzieja na wznowienie prac przy Złotej 4.

Budynek zaprojektowany został przez Daniela Libenskinda i promowany jako symbol Warszawy.

Więcej o: