Działkę zmierzysz online

Znajdujemy ogłoszenie: "Sprzedam działkę w miejscowości X na Mazurach, 10 arów. Dostęp do drogi, w pobliżu jeziora." Jak nie ruszając się z domu sprawdzić, czy oferta jest warta zachodu, a sprzedawca nie mija się z prawdą?


Czym jest Geoportal?

Najprościej mówiąc, pokazaniem informacji w przestrzeni. Pozwala wyświetlić na jednej mapie kilka warstw danych geodezyjnych, ewidencyjnych, katastralnych. Użytkownik widzi zatem dany teren podzielony na działki ewidencyjne z numerami. Widzi m.in., jak teren jest ukształtowany i jak przebiegają granice pomiędzy miejscowościami.



Ale czy to jest dla ludzi? Dość trudno przebić się przez specjalistyczny język portalu.

Przede wszystkim właśnie dla zwykłych ludzi. Wyobraźmy sobie, że znalazła pani ogłoszenie o sprzedaży działki na Mazurach. Nie ma pani czasu, żeby wsiąść do pociągu i jechać obejrzeć teren. Wchodzi pani więc na stronę www.geoportal.gov.pl. Po prawej stronie jest zakładka "Mapy". Trzeba moment poczekać, aż się wczytają dane. W wyszukiwarce wpisujemy nazwę interesującej nas miejscowości. Po chwili wyświetla się mapa, którą można kilkakrotnie powiększyć i znaleźć numer konkretnej działki. Dzięki temu zobaczy pani, czy rzeczywiście w pobliżu jest las lub jezioro, dostęp do drogi. Z kolei po przełączeniu na tryb "Orto" można oglądać ten sam teren na zdjęciach lotniczych, dzięki czemu zobaczymy, czy np. działka jest zabudowana. Co więcej, serwis pozwala też zmierzyć dany teren, więc sprawdzamy, czy rzeczywiście zaproponowano nam 10 arów.



Mamy wyszukiwanie, przeglądanie, mierzenie. Co dalej?

Na bieżąco aktualizujemy Geoportal. Pozyskujemy np. kolorowe ortofotomapy. Uzupełniamy go o bieżące dane. Wkrótce portal wzbogaci się też o dane adresowe. Kolejnym krokiem będzie możliwość pobierania i przekształcania zebranych przez nas danych.



Ale Geoportal to też część większego, unijnego projektu.

Tak. Dyrektywa unijna INSPIRE nakłada na państwa członkowskie obowiązek tworzenia infrastruktury informacji przestrzennej. Właśnie w ubiegłym tygodniu projekt rządowy dostosowujący polskie prawo w tej materii trafił do Sejmu. Zobowiąże to różne krajowe instytucje, m.in. Ministerstwo Środowiska czy Infrastruktury do zbierania tzw. metadanych, czyli do opisywania danych danymi.



Znów zrobiło się trudno. Czy możemy wrócić do szeregowego użytkownika.

Dobrze. To przykład Norwegii, który pokazuje, czym docelowo może być Geoportal. Na mapie widzimy jeden z tamtejszych portów. Dzięki temu, że wiele instytucji na bieżąco wysyła aktualne dane, śledzimy np., jakie są warunki atmosferyczne, ile kutrów właśnie zmierza do celu, skąd płyną i jak liczne są ich załogi. W przypadku jakichkolwiek nieprawidłowości rybacy natychmiast dostają informację, żeby zmienili kurs.

Ale można sobie też wyobrazić działanie tego systemu na mniejszą skalę - jeśli do danych, które teraz gromadzi Geoportal, dodamy te zbierane przez Ministerstwo Środowiska, to użytkownik będzie mógł np. zobaczyć, czy dany teren nie jest częścią rezerwatu. A jeśli dołożymy jeszcze te z Ministerstwa Infrastruktury, to sprawdzimy, czy obok działki, którą chcemy kupić, nie powstanie za chwilę autostrada.





Komentarze (1)
Działkę zmierzysz online
Zaloguj się
  • Gość: gość

    Oceniono 1 raz 1

    ten portal podaje błędne dane

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX