Wiecha na apartamentowcu przy Górskiego

Czy można połączyć zalety przedwojennej kamienicy i nowoczesnego apartamentowca? Projektanci z pracowni PRC Architekci chcą udowodnić, że jest to możliwe
Zaprojektowany przez nich siedmiopiętrowy budynek przy ul. Górskiego, położony 800 m w linii prostej od Pałacu Kultury, właśnie osiągnął pełną wysokość. W przeddzień rozpoczęcia prac wykończeniowych inwestor, firma Restaura, chwali się wysokim standardem inwestycji.

Z jednej strony budynek ma umiarkowane rozmiary, wewnątrz zostanie urządzony zielony dziedziniec, a parter zajmą lokale użytkowe. Z drugiej - będzie mieć ogromne okna, wykończenie materiałami najwyższej klasy oraz liczne udogodnienia, np. centralny filtr wody, podgrzewana rampa garażowa i ogrzewanie w kanałach podłogowych.

Budowa jest zaawansowana w ponad 50 proc. Pierwsi lokatorzy wprowadzą się tu na przełomie 2009 i 2010 r. W czerwcu elewacja kamienicy pokryta zostanie jasnobeżowym piaskowcem, rozpocznie się też wstawianie okien. Wszystkie okna w budynku mają jedną wysokość - aż 2,4 metra i zostały wykonane z trwałego polskiego dębu. W sierpniu rozpoczną się prace wykończeniowe wewnątrz, na tarasach i balkonach oraz na dziedzińcu.

W stosunku do pierwotnych założeń inwestor wprowadził kilka zmian. - Na lepsze - zapewnia Paweł Augustyn, dyrektor Restaury w Polsce. I tak rzeźbioną ścianę w recepcji (żaden z projektów nie był zadowalający) zastąpi ściana z onyksu odmiany Red Passion o powierzchni ponad 20 m. Gruszę na dziedzińcu zastąpi magnolia. - Nasz architekt zieleni wyrażał obawy co do rozkwitu gruszy. Dlatego zdecydowaliśmy się na pewną, bo znaną z podwórzy niektórych dostojniejszych warszawskich kamienic, magnolię - dodaje Paweł Augustyn.

Wokół budynku posadzone zostaną natomiast nie kuliste akacje, ale kuliste klony. To właśnie ten gatunek drzewa wpisze się najlepiej w klimat uliczki Górskiego, porośniętej właśnie klonami.

Podczas oprowadzania po placu budowy przedstawiciele Restaury poinformowali, że większość lokali handlowych i usługowych na parterze została już sprzedana, m.in. pod ekskluzywne butiki, sklep z winami, kancelarie i gabinety. Spośród 108 apartamentów o metrażach od 50 do 166 m kw. nabywców jak dotąd sprzedała się jedna czwarta. To inwestycja dla klientów z grubym portfelem. Ceny wahają się od ponad 18,5 tys. i kończą na ok. 30 tys. zł za m kw. Do tego aż 60 tys. zł trzeba zapłacić za miejsce w podziemnym parkingu.

Restaura zaczęła budowę w lipcu ub.r. Wkrótce potem wybuchł kryzys finansowych. Jedna z hiszpańskich spółek grupy Restaura musiała złożyć w sądzie w Barcelonie wniosek o ogłoszenie dobrowolnego postępowania upadłościowego. W ten sposób spółka chciała dojść do porozumienia z 27 bankami wierzycielami żądającymi spłacenia ok. 230 mln euro długów o krótkim terminie spłaty. W grudniu sąd uznał postępowanie upadłościowe za zakończone.

Nie oznaczało to oczywiście końca sprawy dla Grupy Restaura, która ostatnie miesiące poświęciła na dalsze negocjacje i restrukturyzację długu. Spółka przeszła także poważną reorganizację wewnętrzną, dostosowując wielkość firmy do aktualnej sytuacji rynkowej. - Dziś ok. 80 proc. długu spółki zostało zrestrukturyzowane - informuje Paweł Augustyn. Podkreśla, że po podpisaniu umów restrukturyzujących zadłużenie Restaura uzyskała pozytywną ocenę polskich banków, a jej polska spółka-córka nie poniosła żadnych skutków finansowych.