Deweloperzy wyprzedają działki, boją się kryzysu

Z obawy przed kryzysem deweloperzy w dużych miastach wolą poczekać z budową lub nawet sprzedać rozpoczęte już inwestycje. - informuje "Dziennik".
Zastój na rynku nieruchomości spowodował, że firmy deweloperskie zasypały rynek ofertami sprzedaży nierozpoczętych projektów w dużych miastach.

Jeszcze kilkanaście miesięcy temu po mieszkania i domy ustawiały się kolejki chętnych. W tej sytuacji grunty budowlane cieszyły się również dużym powodzeniem.

Sytuacja jednak drastycznie się zmieniła.

- Deweloperzy albo wstrzymują projekt, albo go sprzedają. Jeszcze niedawno takich ofert nie było. Dziś są ich dziesiątki - mówi cytowany przez "Dziennik" Tomasz Lebiedź z zarządu Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości.

Tylko w jednym ogólnopolskim serwisie można znaleźć ponad tysiąc działek z pozwoleniem na budowę.

Przybywa również ofert sprzedaży budów już rozpoczętych.

- Co najmniej kilkunastu deweloperów na rynku warszawskim rozgląda się za chętnymi do przyjęcia budynków znajdujących się w fazie realizacji - twierdzi Lebiedź.