Drogi: Polska będzie wielkim placem budowy

Polska będzie jednym z największych w Europie placów budowy autostrad z udziałem prywatnego kapitału - zapowiada Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad
W tym roku po raz pierwszy wydatki na polskie drogi przekroczyły 10 mld zł. - Z optymizmem patrzymy na możliwość wykorzystania pieniędzy, które w najbliższych latach dostaniemy z UE - cieszył się na konferencji prasowej szef GDDKiA Zbigniew Kotlarek.

Tegoroczny plan inwestycji Dyrekcja wykonała w 87 proc. i zdaniem Kotlarka mogłoby być lepiej, gdyby w tym roku GDDKiA nie było przerw w dostarczaniu przez budżet pieniędzy na przygotowanie dróg. W przyszłym roku płynność finansowania inwestycji będzie jeszcze ważniejsza, bo na drogi przewidziano 20,8 mld zł - prawie dwa razy więcej niż w tym roku.

Dyrektor Kotlarek powiedział, że Dyrekcja wycofała się z ogłoszonego w połowie października unieważnienia przetargu na budowę drogi S8 łączącej przyszłą autostradę A2 z północą Warszawy. Tę decyzję podjęto, bo za mniej więcej 10 km drogi jeden wykonawca zażądał 2,15 mld zł, czyli około 400 mln zł ponad kosztorys Dyrekcji, a drugi nawet 2,4 mld zł. Wczoraj Kotlarek tłumaczył, że GDDKiA zmieniła zdanie, aby nie opóźnić inwestycji. Zapowiedział też, że wkrótce zostanie ogłoszony przetarg na budowę jeszcze droższego południowego połączenia A2 z Warszawą. Wiosną przyszłego roku GDDKiA chce wyłonić firmy, które w systemie partnerstwa publiczno-prywatnego zbudują autostrady A2 spod Łodzi do Warszawy i A1 spod Łodzi do Katowic. Trwają negocjacje z firmą Autostrada Wielkopolska o doprowadzeniu autostrady A2 do granicy z Niemcami. Kończone są też przygotowania do budowy autostrady A1 z Grudziądza do Torunia i Kotlarek nie przesądzał, kto zajmie się tą inwestycją - państwowa GDDKiA czy prywatna firma Gdańsk Transport Company.

Dla poprawy bezpieczeństwa GDDKiA chce w 2008 r. postawić 450 słupów z fotoradarami przy drogach krajowych, a w 2009 r. dalszych 250 fotoradarów. Ustawienie 90 fotoradarów przy drodze krajowej nr 8 było jednym z głównych powodów zmniejszenia w tym roku o jedną trzecią liczby śmiertelnych ofiar wypadków na tej drodze - ocenił wiceszef Dyrekcji Waldemar Królikowski. Dla usprawnienia zarządzania zimowym utrzymaniem dróg w piaskarkach i innych pojazdach Dyrekcji zamontowano urządzenia GPS, które pozwalają za pomocą satelitów sprawdzać, gdzie znajdują się te pojazdy i np. z jaką prędkością wykonują pracę - powiedział Królikowski.