Czy Euro 2012 przyspieszy spadek cen... mieszkań?

Polakom nie w głowie teraz kupowanie mieszkań. Ci którym zależy na szybkiej sprzedaży, są więc zmuszeni do obniżania cen
- Nieuchronnie zbliżają się wakacje, które nie są najlepszym czasem na sprzedaż nieruchomości. Dodatkowo wszyscy, w sposób zamierzony lub nieco mniej entuzjastyczny, jesteśmy zaangażowani w Euro 2012, co nie sprzyja zajmowaniu się tak poważnymi i angażującymi sprawami jak kupno mieszkania - mówi Marta Kosińska z serwisu Szybko.pl. - Można więc przewidywać, że w czerwcu spadki cen mogą być głębsze niż dotychczas - prognozuje ta specjalistka.

W maju średnia ofertowych cen mieszkań w największych miastach niewiele się zmieniła. Tak było m.in. w Gdańsku i Łodzi. Z kolei spadki rzędu ok. 1 proc. serwis odnotował m.in. w Krakowie, Warszawie, Poznaniu i Katowicach. Jednak zanim dojdzie do transakcji, sprzedający najpewniej jeszcze spuszczą z tonu.

Marcin Drogomirecki z serwisu Domy.pl zwraca uwagę, że niższa cena ofertowa to dopiero pierwszy krok do skutecznego pozyskania klienta. - Kolejnym niezbędnym do doprowadzenia do transakcji jest gotowość do negocjacji i udzielenie dodatkowego upustu. Obecnie bowiem dopiero znacząco niższa w stosunku do innych ofert cena mieszkania czyni je na tyle atrakcyjnym, by klient poczuł, że znalazł prawdziwą okazję, i zechciał dokonać zakupu - wyjaśnia Drogomirecki.

Potwierdza to dużo niższy poziom średnich cen transakcyjnych, które w ostatnich trzech miesiącach odnotowała agencja Metrohouse & Partnerzy. W Krakowie ta różnica przekracza 12 proc. Najmniejsza, bo "tylko" 5-proc., jest w Poznaniu.

- Oczekiwania względem korekt obecnych cen nadal są bardzo żywe. Nabywane mieszkania są coraz tańsze, co wynika zarówno z większej elastyczności sprzedających, a także coraz niższego standardu nabywanych mieszkań - komentuje Marcin Jańczuk z Metrohouse & Partnerzy. Zwraca on uwagę, że ponad 5-proc. spadek średniej cen transakcyjnych w Poznaniu wystąpił po kilkumiesięcznym okresie wzrostów. Obecnie średnia cena m kw. mieszkania sprzedawanego na rynku wtórnym w tym mieście wynosi 5130 zł. - Majowe transakcje obfitowały jednak w liczne sprzedaże w cenach 4200-4600 zł za m kw. Pojawiły się także transakcje po cenach niższych niż 4000 zł za metr - mówi Jańczuk.

Drugim miastem, w którym Metrohouse & Partnerzy odnotował wyraźny spadek cen, jest Kraków. Tu średnia cena m kw. sprzedawanego mieszkania wyniosła 6060 zł, czyli była o 3,6 proc. mniejsza niż kwietniu. - Ostatnie transakcje pokazują, że nawet tu można nabyć mieszkania w cenie znacznie poniżej 5000 zł za m kw. - zaznacza Jańczuk. I dodaje, że zazwyczaj są to lokale do remontu w kamienicach lub blokach z wielkiej płyty.

Więcej o: