O budowie domu coraz częściej decydują kobiety

Pokonanie toru przeszkód, jakim jest załatwienie procedur związanych z budową domu jednorodzinnego, trwa przeciętnie aż 14 miesięcy - wynika z badania przeprowadzonego przez firmę AT Research na zlecenie Xella Polska
Mimo to każdego roku kilkadziesiąt tysięcy inwestorów zadaje sobie mnóstwo trudu, aby zamieszkać we własnym domu. Co ich do tego dopinguje? Przede wszystkim potrzeba niezależności, większej przestrzeni, miejsca na ogród, ciszy. Z badania "Silka Yton: Polskie budowanie" wyłania się także obraz przeciętnego inwestora indywidualnego: to małżeństwo w wieku 31-40 lat z jednym lub dwójką dzieci.

Przeważająca większość inwestorów buduje domy wolno stojące w technologii murowanej. Przy czym niemal dwie trzecie badanych korzysta z gotowego projektu. Ekspert Domowy.pl Hanna Krzyżosiak wyjaśnia, że na rynku jest ogromny wybór gotowych projektów. Są więc stosunkowo tanie, bo kosztują przeciętnie ok. 2 tys. zł. Poza tym dokumentację można dostać już na drugi dzień. - Jednak największą zaletą często przytaczaną przez inwestorów jest możliwość zobaczenia wizualizacji projektu, a często także gotowej realizacji - mówi Hanna Krzyżosiak.

Siedem na dziesięć domów jednorodzinnych to budynki parterowe z użytkowym poddaszem. Zaledwie 16 proc. inwestorów decyduje się na podpiwniczenie, które jeszcze kilkanaście lat temu było standardem. - Piwnica wymaga dużych nakładów - pracy i pieniędzy. Przed laty umieszczano w niej kotłownię, spiżarnię, pralnię czy garaż. Jednak wysoki koszt robót ziemnych oraz potrzeba wygodnego użytkowania domu sprawiły, że wybierane są domy z dobrze rozplanowanym programem funkcjonalnym, szczególnie z praktycznymi pomieszczeniami gospodarczymi - wyjaśnia ekspert Domowy.pl.

Ta zmiana upodobań inwestorów prawdopodobnie wynika też z tego, że rośnie zaangażowanie kobiet w budowę domu. - Dużą aktywność kobiet widać na każdym z etapów budowy domu, szczególnie na etapie wyboru projektu. Panie zwracają większą uwagę na estetykę budynku i rozwiązania funkcjonalne, panowie baczniej przyglądają się kosztom związanym z realizacją. Z naszych obserwacji wynika, że kobiety coraz częściej angażują się również w nadzorowanie budowy - twierdzi Hanna Krzyżosiak.

Skąd inwestorzy czerpią wiedzę o materiałach budowlanych? Z badania wynika, że najczęściej z internetu oraz prasy fachowej. Ponad trzy czwarte badanych twierdzi, że na decyzje o wyborze technologii budowlanych wpływają przede wszystkim energooszczędność i koszty eksploatacji. Ponad połowa wspominała o łatwości montażu i trwałości, a dopiero w dalszej kolejności o cenie. Co piąty ankietowany bierze pod uwagę ekologię i to, czy inwestycja jest przyjazna dla środowiska.

- Coraz wyraźniej widać, że inwestorzy indywidualni patrzą na budowę perspektywicznie. Chcieliby zużywać mniej energii i płacić mniejsze rachunki, więc interesują się energooszczędnymi technologiami budowlanymi. Odpowiednia, całościowa kalkulacja kosztów budowy staje się coraz bardziej istotna. To pozwala stawiać tezę o nowych tendencjach w budownictwie jednorodzinnym - komentuje prezes Xella Polska Cezary Szeszuła.

W badaniu (przeprowadzonym metodą wywiadów w formie kwestionariuszy internetowych wypełnianych on-line) wzięło udział 165 inwestorów, którzy ukończyli budowę domu w ciągu ostatnich dwóch lat, oraz tych, którzy są w trakcie budowy domu i dokonali już zakupu wszystkich lub części materiałów do wznoszenia ścian.

Więcej o: