Apartamenty z własną plażą

Michał Wojtczuk
30.11.2011 10:39
A A A
Firma Marvipol jeszcze przed oddaniem do użytkowania sprzedała praktycznie wszystkie mieszkania w pierwszym budynku osiedla przy Jeziorku Czerniakowskim. A jeszcze przed wbiciem pierwszej łopaty sprzedała jedną piątą mieszkań w drugim budynku.
Osiedle o nazwie Apartamenty Mokotów Park powstaje ok. 600 m na zachód od brzegu Jeziorka Czerniakowskiego i ok. 200 m od ul. Bernardyńskiej. Gotowy jest już pierwszy z trzech budynków osiedla, o nazwie Villa Solar. - Jesteśmy bardzo dumni z naszej inwestycji, uważamy, że gdyby wziąć pod uwagę wszystkie osiedla zbudowane w 2011 r., ten budynek na pewno byłby na podium. Ze 134 mieszkań, które znajdują się w tym budynku, zostały już tylko dwa ostatnie z tarasami - chwali się Andrzej Słomka, dyrektor zarządzający firmy Marvipol, która jest inwestorem osiedla. Te też mogłyby znaleźć nabywców, ale inwestor trzyma je jako lokale pokazowe dla klientów zainteresowanych mieszkaniami w dwóch kolejnych budynkach: Villa Ventus i Villa Aqua. - Na razie sprzedajemy tylko lokale w drugim budynku, choć trzeci będzie budowany równocześnie. Mieszkania w tym trzecim wprowadzimy do sprzedaży później, w miarę postępów sprzedaży budynku drugiego. Jedną piątą jego mieszkań sprzedaliśmy - mówi Andrzej Słomka. W drugie etapie, który jest w sprzedaży, mieszkania mają metraże od 45 do 120 m kw., oprócz tego są cztery penthouse'y o powierzchni od 140 do 180 m kw., do tego jeszcze tarasy. Ceny zaczynają się od niespełna 8 tys. zł za m kw. W dwóch budowanych budynkach będzie w sumie 290 mieszkań. Budowa właśnie się zaczyna (wykonawcą jest Warbud). Osiedle będzie gotowe w sierpniu 2013 r.

Zaprojektowała je pracownia Britt Plan. Na dziedzińcu wygiętego w podkowę gotowego pięciopiętrowego budynku szemrze kaskadowy strumień obsadzony zielenią. Przed budynkiem znajduje się sztuczne podłużne jezioro, na brzegu którego wytyczono plażę. Sam budynek nafaszerowano elektroniką, mieszkania są zaopatrzone w instalacje pozwalające na zamontowanie systemu sterującego oświetleniem czy ogrzewaniem, a nawet podnoszącym rolety w oknach. Mieszkańcy dostają specjalne elektroniczne klucze, dzięki którym budynek ich rozpoznaje i automatycznie otwiera bramę do garażu (nie trzeba szukać w samochodzie pilota), a nawet furtkę na podwórko.

Jeziorko jest owocem wytycznych narzuconych przez miejskich urzędników. Jeszcze urośnie: gdy będą gotowe dwa kolejne budynki, będzie mieć powierzchnię ok. 2,5 tys. m kw.

Wszystkie trzy budynki będą mieć kształt podków ramionami obróconych w stronę bloków osiedla Bernardyńska. Mieszkańcy tego osiedla mieli wiele obaw, gdy inwestycja się zaczynała. Martwili się, jak zespół domów o głębokich, dwukondygnacyjnych parkingach wpłynie na poziom wód w pobliskim jeziorku Czerniakowskim. Ich obawy podsycali ekolodzy, przekonani, że inwestycja przetnie sieć podziemnych cieków zasilających jeziorko. Jednak inwestycja podlegała ocenie urzędników miejskiego ratusza i regionalnej dyrekcji ochrony środowiska, którzy nie dopatrzyli się zagrożeń dla środowiska.

Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE