Garderoba szyta na miarę

Carrie Bradshaw, bohaterka serialu ?Seks w wielkim mieście?, jako bonus do zaręczynowego pierścionka dostała ogromną garderobę, która przypominała raczej ekskluzywny sklep niż domowe pomieszczenie do przechowywania ubrań i butów. To była najwyższa półka wśród garderobianych półek, wieszaków czy szuflad i tylko nieliczni mogą sobie na nią pozwolić. Na szczęście garderobę można łatwo dostosować do własnych potrzeb i możliwości - zarówno przestrzennych, jak i finansowych.
Nowe projekty domów właściwie w 99 proc. mają już zaprojektowane garderoby - dla każdej sypialni oddzielnie. Czasem jeszcze dodatkowe, ogólnodostępne. - Rodzice złapali się za głowę, kiedy oprowadzałam ich po domu (na razie jeszcze w stanie surowym). Tu garderoba, tam garderoba. A po co? Żeby nie zastawiać pokoi szafami - opowiada Anna z Warszawy. W jej prawie 170-metrowym domu jest zaplanowanych 5 garderobianych pomieszczeń. W sumie mają 15 m. kw. - To raczej małe pomieszczenia, mają około 3 m. kw. powierzchni użytkowej, bo są na poddaszu. Nie poszalejemy, ale zawsze to coś - dodaje Anna. Alternatywą dla dużej garderoby może być po prostu szafa wnękowa - takie rozwiązanie sprawdza się szczególnie w blokach.

Przede wszystkim funkcjonalnie

- Garderoba jest po to, żeby życie ułatwić, ale trzeba jej na to pozwolić - przekonuje Diana Hołod, architekt wnętrz. Dlatego ważne jest jak najlepsze zagospodarowanie miejsca i wyposażenie, a przede wszystkim miejsce. - Warto dobrze zastanowić się, gdzie chcemy ją ulokować, biorąc pod uwagę styl życia. Teraz na przykład projektuję dom, gdzie inwestorzy zdecydowali się na umieszczenie garderoby nie przy sypialniach, lecz na poziomie kuchni, dlatego, że śniadania jadają w piżamach. I nad wielkością - minimalna powierzchnia garderoby, która pozwoli na swobodne korzystanie z niej, to około 4 m. kw. - radzi Diana Hołod. Jeśli chcemy mieć przestrzeń do przebierania się, nie możemy całkowicie zabudować pomieszczenia. Metr, a nawet 1,5 m. kw. to takie minimum, które pozwoli na swobodną zmianę ubrania. Bardzo ważne są także rozmiary poszczególnych szafek - głębokość: ok. 60 cm, koszule czy spódnice powinny wisieć na drążkach zawieszonych na wysokości ok. 150 cm, a spodnie - 180 cm. Dobrze przemyśleć trzeba kwestię podłogi i drzwi. Do wyboru oczywiście tradycyjne drzwi, efektownie składane oraz przesuwane - uznane za najpraktyczniejsze. - Trzeba pamiętać, że garderoba ma raczej zakrywać niż odkrywać. Szklane drzwi będą dekoracyjnie tylko przy zgranej kolorystycznie i utrzymanej w największym porządku odzieży. Rozwiązaniem, które często proponuje swoim klientom jest zrobienie z drzwi do garderoby elementu dekoracyjnego i pokrycie ich np. sporą fototapetą z reprodukcją ulubionego obrazu. Jest to element, który łatwo można zmienić, gdy sie znudzi. A jeśli chodzi o podłogę, to może być ona zarówno drewniana, jak i gresowa, ale na drewnianej na pewno przyjemniej staje się bosą stopą - dodaje architekt.

Okno na plus

Nie zawsze jest to możliwe, ale jeśli jest taka szansa, dobrze pomyśleć o oknie w garderobie. Jeśli nie - konieczne jest zrobienie wentylacji, a nawet otworów w drzwiach, takie jak mamy w łazienkach, żeby zagwarantować przepływ powietrza. I druga strona medalu - kolory w świetle dziennym inaczej wyglądają niż przy sztucznym oświetleniu. - Przeciętne garderoby dobrze wyposażyć w światło świecące w możliwie podobny sposób do dziennego - żeby nie było wpadek typu: różne odcienie czerni lub na przykład granatowa bluzka zamiast czarnej. Ci, którzy chcą zaszaleć mogą zainstalować włącznik światło dzienne/światło sztuczne. Były kiedyś takie w jednej z sieci galerii handlowych - podpowiada nasza ekspertka.

Liczy się wnętrze

Są rzeczy, które w garderobie po prostu trzeba mieć. Na rynku jest dostępna cała gama koszy i pudełek, które sprawdzą się do przechowywania dodatków, torebek, butów czy nawet bielizny. Wszystko zależy od potrzeb. Jeśli kochasz buty - zrób więcej półek, na których będziesz mogła poustawiać pudełka z nimi, jeśli torebki - to zdecydowanie więcej koszty. W męskie garderobie przyda się długi drążek na koszule oraz odpowiednie wieszaki na paski czy krawaty. - Systemy garderobiane są w tej chwili tak rozbudowane, że praktycznie na każdą rzecz można znaleźć odpowiednio przystosowane elementy meblowe. Rzeczą, o której nie można zapomnieć jest lustro. Wtedy możemy ubierać sie w garderobie zamiast wędrować z naręczem ubrań do sypialni albo przedpokoju - mówi Diana Hołod. W garderobie warto też przewidzieć miejsce na ubrania sezonowe - płaszcze, kurtki, buty zimowe, które nie muszą przez całe lato wisieć przy wejściu do domu.

Garderoba w wersji mini

Szafa wnękowa z powodzeniem spełnia rolę garderoby. Szczególnie sprawdza się w małych mieszkaniach, gdzie wygospodarowanie oddzielnego pomieszczenia jest niemożliwe. - Mam w sypialni na całej jednej ścianie ogromną szafę wnękową. Mieszkam w starej kamienicy, więc mieszkanie ma prawie 3 metry wysokości. Na samej górze są oczywiście rzeczy, które nie są często potrzebne, na samym dole te, których używam na co dzień. Znalazło się tu miejsce na wszystko - nawet na ręczniki i pościel - opowiada Monika z Krakowa. Wyposażenie szaf niczym nie różni się od wyposażenia garderoby. Wykonywane są na zamówienie, więc możemy wybrać, czego nam w szafie potrzeba. Przy szafie jednak ważnym elementem jest wygląd zewnętrzny - drzwi musimy dopasować do wystroju wnętrza. Stąd koszty czasem dużo wyższe od zorganizowania oddzielnego pomieszczenia.

Co i za ile?

Trudno podać konkretne przedziały cenowe. Wszystko zależy od wielkości pomieszczenia, materiałów z których wykonane zostaną szafki czy drzwi. Małe, podstawowe systemy można kupić już za kilkaset złotych. Można je znaleźć w marketach budowlano-wnętrzarskich i poszczególne elementy składać według własnych potrzeb. Te najtańsze to najczęściej metalowe wieszaki, koszyki i drążki. I właściwie tyle wystarczy, Za systemy, moduły i szafy wnękowe znanych producentów zapłacimy już kilka tysięcy złotych. W tym wypadku meble są robione na zamówienie i w większości można skorzystać z bezpłatnej wyceny. Nie można też zapomnieć o wieszakach (drewniane - ok. 10 -20 zł za 5- 8 sztuk), pudełkach z pokrywką (15 - 50 zł) czy pudełkach z przegrodami na dodatki (20-50 zł). Ciekawym produktem, który w garderobie może się przydać się odświeżacz do ubrań. Pozwala usunąć przykre zapachy, a dzięki funkcji pary spełnia też rolę żelazka. Jest składany, więc można go zabrać ze sobą w podróż (cena 700-800 zł).

Trawa na dachu? Takich projektów jest coraz więcej! >>
Kliknij, by obejrzeć galerię

Sprawdź oferty: Sprzedam Mieszkanie z garderobą >>