Mieszkania w TBS-ach będzie można wykupić

Jeszcze w tym roku Towarzystwa Budownictwa Społecznego i spółdzielnie będą mogły zacząć sprzedawać lokatorom mieszkania, które wybudowały za preferencyjny kredyt z Krajowego Funduszu Mieszkaniowego lub Banku Gospodarstwa Krajowego (BGK).


Sejm uchwalił nowelizację ustawy o niektórych formach popierania budownictwa mieszkaniowego. W dotychczasowym kształcie nie daje ona lokatorom żadnych nadziei na własność lokalu, mimo że wielu sfinansowało nawet 30 proc. kosztów budowy mieszkań. W dodatku w czynszu spłacają kredyt.

Decyzja o ewentualnej sprzedaży lokali będzie jednak należała do TBS-ów i spółdzielni, a prawdopodobnie nie wszystkie palą się do tego. Najemcy nie będą zaś mieli prawa roszczenia o wykup. Poza tym umożliwi go tym, którzy partycypowali w kosztach budowy. Ci, którzy wpłacili jedynie kaucję, pozostaną najemcami. Posłowie zdają też sobie sprawę z tego, że nie wszyscy będą mogli sobie pozwolić na taki wydatek. Podstawą ceny sprzedaży ma być wartość rynkowa mieszkań pomniejszona o zwaloryzowaną w stosunku do jego wartości kwotę partycypacji (jeśli stanowiła ona np. 30 proc. kosztów budowy mieszkania, cena wykupu też będzie obniżona o 30 proc.). Oczywiście TBS-y i spółdzielnie będą musiały zwrócić do BGK wszystkie pieniądze, które państwo włożyło w budowę mieszkań (kredyt z odsetkami i jego umorzoną część oraz koszt wyceny). Może się więc zdarzyć tak, że wartość rynkowa mieszkania jest mniejsza od tego typu zobowiązań.

Dlatego ocenia się, że sprzedażą zostanie objęta prawdopodobnie tylko jedna czwarta z ponad 92 tys. wybudowanych lokali (połowa TBS-ów i spółdzielni mieszkaniowych zdecyduje się na sprzedaż, a w nich połowa lokatorów zdecyduje się na wykup). Oznacza to, że budżet mógłby odzyskać w ten sposób nawet 3,4 mld z przeszło 6 mld zł, które do tej pory włożył w czynszówki. Same umorzenia kredytów dla TBS-ów i spółdzielni sięgają 700 mln zł. Pieniądze, które one zwrócą, mają trafić do Funduszu Dopłat przy BGK. Z tego funduszu m.in. dofinansowywane są gminy budujące czynszówki (w tym mieszkania socjalne i noclegownie dla bezdomnych).

Ustawę musi jeszcze rozpatrzyć Senat i podpisać prezydent.